Po bardzo dobrym meczu polscy koszykarze pokonali reprezentację Portugalii 86:64. Wczorajszym zwycięstwem podopieczni Igora Griszczuka zrehabilitowali się za porażkę w ostatnim meczu z Gruzją. Bardzo dobre zawody rozegrał nasz rodzynek w NBA, Marcin Gortat.
Pierwsze punkty dla Polski zdobył, pochodzący z Bydgoszczy, Michał Chyliński. Od początku spotkania nasi reprezentanci kontrolowali przebieg gry, czego dowodem była powiększająca się przewaga Biało-Czerwonych. Po rzucie za trzy punty Thomasa Kelatiego prowadziliśmy już różnicą dziesięciu punktów. Ostatnie oczka w pierwszej kwarcie zdobył Dardan Berisha. Na tablicy świetlnej widniał rezultat 19:10.
W drugiej kwarcie bardzo dobrą skutecznością w rzutach za trzy punkty podpisali się goście. W pewnym momencie podopieczni Igora Griszczuka osiągnęli 15-punktową przewagę, jednakże po kilku skutecznych akcjach Portugalczyków było 44:33. W polskiej drużynie skutecznymi zagraniami popisywał się Maciej Lampe, którego rzuty pozwoliły utrzymać bezpieczną przewagę.
Druga połowa rozpoczęła się od skutecznej akcji gości. Pierwsze punkty dla gospodarzy zdobył Thomas Kelati, który wykonał skuteczny rzut za trzy punkty. Przy stanie 50:42, ku uciesze kibiców, wsadem popisał się Marcin Gortat. W kolejnych akcjach podopiecznym Igora Griszczuka udało się oddać kilka celnych rzutów, na co Portugalia odpowiedziała jedynie dwoma za trzy punkty. Polacy kontrolowali grę i wygrywali 66:48.
Ostatnia kwarta spotkania nie przyniosła nam większych zmian w rezultacie. Polacy powiększyli przewagę i pewnie pokonali gości. Bardzo dobre zawody zagrali Marcin Gortat i Maciej Lampe, którzy łącznie zdobyli 33 punkty i doprowadzili Polaków do zwycięstwa 86:64.
W spotkaniu niegroźnej kontuzji doznał Krzysztof Szubarga. Przez większość drugiej połowy przesiedział na ławce rezerwowych. Fantastycznie spisali się kibice, którzy wypełnili bydgoską Łuczniczkę niemal do ostatniego miejsca i gorącym dopingiem pomagali polskim koszykarzom.
Było to pierwsze zwycięstwo Polaków w kwalifikacjach do Euro 2011, które odbędzie się na Litwie. Teraz podopiecznych Igora Griszczuka czeka trudny mecz z Bułgarią.
Polska – Portugalia 86:64
Polska: Marcin Gortat 19, Maciej Lampe 14 , Thomas Kelati 13, Michał Chyliński 8, Krzysztof Szubarga 0 – Łukasz Koszarek 12, Dardan Berisha 12, Adam Hrycaniuk 4, Filip Dylewicz 2, Łukasz Majewski 2
Portugalia: Jaime Silva 12, Francisco Jordao 9, Miguel Minhava 8, Andre Pinto 7, Nuno Cortez 7, Joao Santos 6, Pedro Pinto 5, Heshimu Evans 5, Miguel Miranda 3, David Gomes 2, Mario Fernandes 0, Jose Silva 0
Po meczu powiedzieli:
Trener Reprezentacji Portugalii, Moncho Lopez:
- Jestem pod ogromnym wrażeniem, atmosfery, jaka panowała dziś w hali. Ogromną przyjemnością dla nasz była gra w Bydgoszczy. Pierwsza piątka zespołu polskiego jest bardzo silna. Nie byliśmy w stanie dorównać Polakom w niektórych elementach. Gospodarze mieli przewagę fizyczną, a także bardzo dobrze rzucali za trzy punkty.
Trener Reprezentacji Polski, Igor Griszczuk:
- Wiedzieliśmy, że Portugalczycy rzucają bardzo dobrze za trzy punkty. W dzisiejszym spotkaniu pokazaliśmy charakter. Bardzo dobrze rozpracowaliśmy reprezentację Portugalii. Mieliśmy przewagę wysokich zawodników. Idziemy krok po kroku do przodu. W takim składzie trenujemy krótko, to jest nowy zespół. Potrzeba czasu, wtedy będziemy bardziej zgrani. U mnie nie ma pierwsze, czy drugiej piątki. To jest przede wszystkim zespół. Wygrywa cała drużyna, na zwycięstwa pracują wszyscy.
Michał Chyliński:
- Jesteśmy zadowoleni z tego spotkania. Zagraliśmy w lepszym stylu niż z Gruzją. Chcieliśmy się podnieść po porażce i nam się to udało. Byliśmy bardzo dobrze przygotowaniu do meczu. Zrobiliśmy wszystko, aby rozpracować Portugalczyków jak najlepiej. Teraz czeka nas ważny mecz z Bułgarią i na pewno będziemy chcieli ten mecz wygrać.
Maciej Lampe:
- Wszyscy byli bardzo zmobilizowani. Po meczu z Gruzją mieliśmy rozmowę w szatni. Rozmawialiśmy przed meczem na boisku. Jest dobra energia w zespole. W dzisiejszym meczu bardzo ważna była koncentracja. Mecz z Bułgarią jest bardzo dla nas ważny, będziemy walczyć. Trzeba będzie pokazać charakter i serce.
Tekst. Wojciech Kiełbasiński
Fot. Bartłomiej Krzysztofek
Podobne tematy